(...)Służba tego domu, jako aniołowie,
Wysłucha każdego
I pocieszy w mowie.

Henryk Ulatowski - pensjonariusz DOR

Tu Dom Opieki Rodzinnej

Autor:

Pan Henryk Ulatowski

pensjonariusz DOR

 

W stolicy gminy ku niebu wzniesiony,

Staruszkom i rencistom w użytek oddany.

Tu spędzamy godne życie,

Odzyskując zdrowie-

Z calutkiej ojczyzny Wiekiem staruszkowie.

Tu ludzka godność codziennie króluje,

Każdego w potrzebie z dobrocią przyjmuje.

I nakarmi i przytuli jak maleńkie dziecię,

Dziś takiej opieki W kraju nie znajdziecie.

Nakarmi, nocuje, każdego w potrzebie ratuje.

Tutaj stanowimy serdeczną rodzinę

I mamy opiekę w potrzebną godzinę.

Wspominamy sobie swe młodzieńcze lata

I myślą wracamy gdzie rodzinna chata.

Służba tego domu, jako aniołowie,

Wysłucha każdego

I pocieszy w mowie.

W całej okolicy ze swej opieki słynie,

Echem ze śpiewem ptaków

Leci po całej krainie.

W miejscowej kaplicy Ksiądz nam msze odprawi,

Wysłucha każdego i pobłogosławi.

Żyjmy zatem wspólnie, zatem długie lata,

Niech nam nasze życie figlów już nie płata.

I cieszmy się życiem jak maleńkie dzieci,

Bo nam tu radośnie i słoneczko świeci.