Dom na spokojną jesień życia. Do Pierzchnicy starsi ludzie chcą wracać

Najtrudniejsza jest zmiana nastawienia ludzi, żeby się już to miejsce nie kojarzyło z rygorami i zobojętnieniem. Pięć lat po założeniu w Pierzchnicy Domu Opieki Rodzinnej ten cel osiągnęli Czasami ktoś przyjeżdża na miesiąc, jak Kazimierz Tłuczyński i wraca na stałe – mówi Andrzej Borowiecki od pięciu lat prowadzący Dom Opieki Rodzinnej w Pierzchnicy. – Każdy sprawdza, czy to miejsce nadaje się na dom.

Czytaj więcej: http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/kielce/art/8746447,dom-na-spokojna-jesien-zycia-do-pierzchnicy-starsi-ludzie-chca-wracac,id,t.html

Dodaj komentarz